Ewangelia
św. Maciej - figura

 

ew72

IV Niedziela Wielkanocna

Ja jestem dobrym pasterzem. Dobry pasterz daje życie swoje za owce.

 

J 10, 11-18

 

Jezus powiedział: "Ja jestem dobrym pasterzem. Dobry pasterz daje życie swoje za owce. Najemnik zaś i ten, kto nie jest pasterzem, którego owce nie są własnością, widząc nadchodzącego wilka, opuszcza owce i ucieka, a wilk je porywa i rozprasza; najemnik ucieka, dlatego że jest najemnikiem i nie zależy mu na owcach. Ja jestem dobrym pasterzem i znam owce moje, a moje Mnie znają, podobnie jak Mnie zna Ojciec, a Ja znam Ojca. Życie moje oddaję za owce. Mam także inne owce, które nie są z tej zagrody. I te muszę przyprowadzić, i będą słuchać głosu mego, i nastanie jedna owczarnia, jeden pasterz. Dlatego miłuje Mnie Ojciec, bo Ja życie moje oddaję, aby je znów odzyskać. Nikt Mi go nie zabiera, lecz Ja sam z siebie je oddaję. Mam moc je oddać i mam moc je znów odzyskać. Taki nakaz otrzymałem od mojego Ojca".

 

 

Rozważanie

 

Jezus jest naszym Dobrym Pasterzem. Znamy Jego głos, ale czasem podążamy za innym. W zgiełku dzisiejszego świata, w natłoku pokus czasem nie potrafimy odróżnić Jego głosu od innych, wiodących nas na manowce. Dlatego tak ważna jest modlitwa do Ducha Świętego – by mieć serce wyczulone na to co jest kłamstwem, oszustwem, co osłabia nasze życie i sprawia, że oddalamy się od Jezusa, słyszymy Go coraz słabiej. To Duch Święty daje nam łaskę męstwa rozeznania i mądrości. On wyzwala nas z lęku i uczy poznawać i przyjmować prawdę.
Dziś Jezus, Dobry Pasterz, który oddał za ciebie życie, woła cię po imieniu. Czy słyszysz Jego głos? Czy odpowiesz na Jego wołanie?