Ewangelia
św. Maciej - figura

 

ew51

II Niedziela Adwentu

Ja chrzciłem was wodą, On zaś chrzcić was będzie Duchem Świętym

 

Mk 1,1-8

 

Oto Ja posyłam wysłańca mego przed Tobą; on przygotuje drogę Twoją. Głos wołającego na pustyni: Przygotujcie drogę Panu, Jemu prostujcie ścieżki. Wystąpił Jan Chrzciciel na pustyni i głosił chrzest nawrócenia na odpuszczenie grzechów. Ciągnęła do niego cała judzka kraina oraz wszyscy mieszkańcy Jerozolimy i przyjmowali od niego chrzest w rzece Jordan, wyznając /przy tym/ swe grzechy. Jan nosił odzienie z sierści wielbłądziej i pas skórzany około bioder, a żywił się szarańczą i miodem leśnym. I tak głosił: Idzie za mną mocniejszy ode mnie, a ja nie jestem godzien, aby się schylić i rozwiązać rzemyk u Jego sandałów. Ja chrzciłem was wodą, On zaś chrzcić was będzie Duchem Świętym.

                                       

 

Rozważanie

 

Sakrament chrztu oczyszcza nas z każdego grzechu. Ponieważ jednak ludzka natura jest słaba, dlatego nawet po chrzcie nieustannie potrzebuje odnowy. Przez to nie tylko stajemy się podobni do Chrystusa, ale również głosimy Ewangelię. Co więcej, pełnimy rolę posłańców względem tych, z którymi dzielimy prozę życia. Wielu z nich, od wielu lat ochrzczonych, zraziwszy się negatywnym przykładem życia chrześcijan, odeszło od Chrystusa i Jego Ewangelii. Ale jest też sporo takich, którzy do Chrystusa powrócili lub przyszli po raz pierwszy, spoglądając na życie codzienne kogoś, kto swoją codziennością nieustannie świadczy o Chrystusie, kogoś kto naprawdę żyje wiarą. Jesteśmy za siebie odpowiedzialni. Mamy moc, by jak Jan Chrzciciel przyprowadzić innych do Jezusa, by innych przygotować na Jego przyjście.